Kolejny obóz szkoleniowy w letnim centrum treningowym zakończony.

 

 

W dniach 9-18 lipca odbył się obóz szkoleniowy Polskiej Federacji Combat Kalaki. Grupa licząca 40 osób z Oleśnicy, Sycowa, Warszawy, Łodzi, Starogardu Gdańskiego oraz Nowego Jorku przebywała w ośrodku w Nowej Bystrzycy i miała pełny dostęp do wszystkich atrakcji.

W tym roku było więcej czasu na korzystanie z nich, ponieważ były tylko dwa treningi dziennie oraz czas na konsultacje z Mistrzem Jan Nycek. Nie przeszkodziło to jednak w gruntownym powtórzeniu oraz dopracowaniu szczegółów podstawowych technik ręcznych i nożnych oraz bardziej zaawansowanych obejmujących działania z kijem oraz nożem i pałką teleskopową. Po każdym treningu wszyscy wychodzili z sali mokrzy od potu nie tylko ze względu na intensywność prowadzonych poczynań, ale także z powodu wysokich temperatur, jakie w tym roku panowały. Był to doskonały sposób na podniesienie kondycji, zwłaszcza jeśli chodzi o zawodników biorących udział w Mistrzostwach Świata w Meksyku. Ulgę przynosiły chłodne wieczory, które można było spędzić na grze w siatkówkę, pogawędki ze znajomymi przeradzające się w nocne Polaków rozmowy oraz zawieranie nowych przyjaźni z grupą dziewcząt z drużyny piłki ręcznej, które współdzieliły ośrodek z ekipą adeptów sztuk walki. Nie mogło się obyć także bez ogniska (tym razem wspólnego), na którym punktem kulminacyjnym były wybory Miss i Mistera Obozu. Można zatem spokojnie stwierdzić, że był to czas wypełniony zarówno ciężkim treningiem jak i dobrą zabawą. Aż żal było się później rozstać, by powrócić do zwykłego codziennego życia. Mamy jednakże nadzieje, iż wiadomości przyswojone jak i przyjaźnie zawiązane podczas tegorocznego obozu zastaną z nami na zawsze.

 

Adam Walasek.